Za nami kolejny egzamin taekwondo, do którego przystąpiło 48 zawodniczek i zawodników. Uczestnicy musieli wykazać się nie tylko praktyczną znajomością ciosów i kopnięć, ale także wiedzą teoretyczną – znajomością nazw technik oraz umiejętnością ich zastosowania w praktyce.
Przebieg egzaminu z dużym zainteresowaniem obserwowali członkowie rodzin zawodników, licznie zgromadzeni, by dopingować młodych adeptów tej koreańskiej sztuki walki. Jak podkreślił podczas otwarcia trener Nikos Lachanos, egzamin był nie tylko okazją do zdobycia kolejnego pasa, ale przede wszystkim ceremonią odwagi. Mentalność czarnego pasa – jak zaznaczył trener – to nie perfekcja, lecz wytrwałość: podejmowanie kolejnej próby mimo porażki, konsekwencja i gotowość, by próbować dalej.



















































































